To nie jest „chemia” ani magia: Jak określić swój typ „bratniej duszy”?

Zdjęcie: z otwartych źródeł

Psycholog podpowiada, na co zwrócić szczególną uwagę

Amerykański psycholog Mark Travers wyjaśnił, jak zidentyfikować archetyp „bratniej duszy”.

„Często tłumaczymy romantyczne związki „chemią” lub „przeznaczeniem”, postrzegając miłość jako jakąś mistyczną siłę poza naszą kontrolą. Jednak z psychologicznego punktu widzenia romantyczna kompatybilność nie jest tak nieuchwytna, jak mogłoby się wydawać. Chociaż nie można z góry dokładnie wiedzieć, z kim pojawi się uczucie zbiegu okoliczności, nauka dostarcza przydatnych wskazówek, które mogą wskazać nam właściwy kierunek” – powiedział w swoim artykule w Forbes.

Według niego, podobnie jak unikalny odcisk palca, każdy z nas ma swój własny unikalny „relacyjny plan”. Określa on nie tylko to, jak kochamy, ale także z kim najłatwiej jest nam budować intymność.

„Znalezienie partnera, który pasuje do tego schematu, nie jest magią. To znalezienie dynamiki, w której twoje potrzeby emocjonalne są zaspokajane, twoje słabości znajdują wsparcie, a twoje mocne strony znajdują akceptację” – dodaje psycholog.

A oto, na co radzi zwrócić szczególną uwagę:

Podobne przyciąga podobne

Liczne badania pokazują, że partnerzy o wspólnych wartościach, podobnym pochodzeniu społeczno-ekonomicznym, poglądach religijnych i światopoglądzie mają większe szanse na zbudowanie dłuższych i bardziej stabilnych związków. Ma to sens: gdy partner postrzega świat w ten sam sposób, co ty, potwierdza to twój obraz rzeczywistości. To nakładanie się zmniejsza tarcia przy podejmowaniu decyzji – od alokacji budżetu po podejście do wychowywania dzieci.

Przyciąganie przeciwieństw

Podobieństwo ma swoje granice. Relacje między ludźmi, którzy są do siebie zbyt podobni, mogą z czasem stracić dynamikę rozwoju lub przekształcić się w format „współlokatora”. Podczas gdy podobieństwo w wartościach jest dla nas ważne, często szukamy komplementarności w cechach charakteru. Jest to zjawisko „przeciwieństwa się przyciągają”, ale w bardziej precyzyjnym sensie. Nie chodzi tylko o różnice, ale o różnice, które idealnie do siebie pasują – jak klucz i zamek. To właśnie stąd bierze się uczucie bratniej duszy – poczucie, że druga osoba ma brakujące elementy twojej wewnętrznej układanki.

Jak wyjaśnił Travers, badania psychologiczne pokazują, że funkcjonalna komplementarność odgrywa ważną rolę w satysfakcji ze związku. Na przykład:

  • Osoba z silnym poczuciem determinacji i asertywności jest lepiej dopasowana do bardziej elastycznego i przychylnego partnera, pod warunkiem, że oboje mają wysoki poziom ciepła i empatii. Jeśli oboje starają się przewodzić, konflikt jest prawie nieunikniony.
  • Ludziom z emocjonalnymi „huśtawkami” często pomaga partner o stabilnym, spokojnym charakterze. Taki partner tworzy wsparcie, a emocjonalny partner z kolei wnosi jasność i intensywność do swojego życia.
  • Wyraźny kreatywny marzyciel może z powodzeniem rozwijać się obok przyziemnego realisty, który pomaga przełożyć pomysły na konkretne działania.

„To powiedziawszy, myślę, że bezpieczniej jest postawić na podobieństwa przy wyborze romantycznego partnera, szczególnie w sferze wartości – filozofii życiowych, podstawowych przekonań, wytycznych moralnych. Nie oznacza to, że różnice nie mogą działać, ale taka ścieżka jest zwykle bardziej ryzykowna” – ostrzega psycholog.

Dodał również, że idea „typu bratniej duszy” nie ma na celu ograniczenia wyborów – to ramy dla lepszego zrozumienia siebie.

„Przenosi punkt ciężkości z pytania: „Dlaczego moje związki znów zawiodły?” na bardziej precyzyjne pytanie: „Jakie formy interakcji naprawdę wspierają moją tożsamość?”. Kiedy dana osoba ciągle znajduje się w niestabilnych lub niesatysfakcjonujących związkach, przyczyna często nie leży w braku wysiłku lub atrakcyjności, ale w niedopasowaniu. Zrozumienie psychologii kompatybilności nie usuwa tajemnicy miłości. Ale zmniejsza poczucie winy i emocjonalne wyczerpanie” – stwierdził Travers.

Uwagi:

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i życiowe triki